On Wed, 09 Aug 2006 03:40:58 +0200, radius wrote:
>adek124 napisał(a):
>[...]
>
>> Taaa. Czyzby to byla metoda zachety do przejscia z darmochy na
>> platne? No coz, nie wydaje mi sie to najskuteczniejszym sposobem,
>> jesli tak.
>
>
> A to tylko Twoje zdanie, do którego masz pełne prawo.
> I niech tak zostanie.
Ja wyrazilem dwa zdania, i nie wiem, z ktorym dyskutujesz. :-)
Jedno bylo zlosliwym pytaniem o przyczyny awarii, a do tego pytania
sklonily mnie okolicznosci: Twoja okazjonalna reklama uslugi platnej,
ponadto moje boje u przyjaciela - rownolatka a wiec sedziwego dosc,
tyle ze schorowanego i przez to intelektualnie mniej sprawnego (guz
w dosc newralgicznym miejscu), a ktoremu pomagam czesto w takich
sprawach, i u ktorego centrala padla juz trzy tygodnie wstecz (2674).
Nie zglaszalismy, bo przeciez dla darmowej uslugi nie ma wsparcia.
A on dzieki tej awarii zdolal zwalic bramke, gdyz ciagle resetowal
ja wyjmujac przewod zasilajacy, troche iskrzacy, z bramki...
Drugie zdanie to poglad, ze zanik uslugi darmowej nie skloni rzeszy
uzytkownikow do przejscia na usluge platna.
Jakkolwiek w pelni doceniam Twoje dotychczasowe starania, bo mam we
wdziecznej pamieci Twoje dzialania jeszcze z czasow eksperymentowania
z VoIPem (testowy okres oddzwania), i w pelni rozumiem obruszenie sie
na moja zlosliwosc :-) to mialem pewne przeslanki do takiego zdania...
Przy okazji: bardzo serdeczne slowa podziekowania za te centrale, bo
jest naprawde dobrym uzupelnieniem bramek wielu uzytkownikow,
i ja z duzym zadowoleniem ja uzytkuje od poczatku - najwyzej sobie
chwale LCR.