On 16 Aug 2006 14:37:36 -0700, Marcin K. wrote:
>Witam Wszystkich.
[...]
>Niby wszystko się zgadza, ale według cennika IPFON minuta takowego
>połączenia kosztuje 9 gr brutto. Z konta zostanie jednak pobrane 10
>gr brutto.
>
>Co Wy na to?
>Spotkaliście się już z takim rozliczaniem rozmów.
A pewno. :-))) Kilka miesiecy wczesniej pisalem na tej grupie
o jeszcze glupszej wpadce IPFONa, na ktora zareagowali bardzo
nieelegancko (wedlug mnie). Otoz mialem zamiar rozstac sie z ta firma,
bo jak sie okazalo, nie przeczytalem regulaminu (z zasady nie czytam,
bo i po co sie przedzierac przez wiele stron o niczym), z ktorego
wynika w istocie abonamentowy sposob uzupelniania konta (gdy sie
zaplaci powiedzmy w ostatnim dniu karencji, to i tak dzwonic nie mozna
mimo posiadanych srodkow, bo oplata jesl liczona wstecz i waznosc
konta nalozy sie wowczas na miniony okres karencji, ale ja nie o tym,
tylko o tych smiesznych zaokragleniach).
No wiec jako sie rzeklo, mialem zamiar skonczyc mila wspolprace,
zostalo mi, jak wynikalo z informacji w panelu uzytkownika a wiec
podanej badz co badz oficjalnie, przez uslugodawce, 0,11 zl. czyli
dokladnie na minute rozmowy. Probuje dzwonic i kicha, brak srodkow
(wtedy obowiazywaly rozliczenia minutowe, teraz chyba tez sie z tego
wycofali). IPFON na interwencje powiedzial, ze musze wplacic, bo ich
system zaokraglenia w istocie klamie, mam ponizej 0,11 mimo, ze
widnieje taka kwota. Od slowa do slowa, wielkopansko mi powiedzieli,
ze dokladaja tego grosza. A ze cygan na łaskę kładzie laskę, to ja im
podarowalem swoje 11 groszy. Niech prosperuja. :-)))
Nie umieja stworzyc porzadnego programu do tego systemu, a pozniej
zachowuja sie jak male dzieci. Ja zrezygnowalem z ich uslug wlasnie
z powodu zupelnie nieodpowiadajacego mi systemu rozliczen, czyli tego
pseudoabonamentowego rozliczania, wysokich stawek, i malo
profesjonalnych zachowan. Jak widac, nic sie nie zmienia, (oprocz
drobnej obnizki cen), zatem jeszcze nie pora wracac. :-)
Z drugiej strony, inni niewiele lepsi... NewFon od trzech dni lezy,
i ani slowa reakcji. Ja pisalem do nich, jak wynika z newsow, inni
tez, i cisza.